gel-1398170_1280

Wybrałam Przygodę

Posted on

Wiele lat temu wykonałam zwrot, który był zaskoczeniem dla wszystkich osób z mojego otoczenia. Po zakończeniu studiów wokalnych postanowiłam uczyć. Wiele razy tłumaczyłam, że najbardziej kocham uczyć i że to jest dla mnie ważniejsze niż robienie tak zwanej kariery. Droga jaką wybrałam – dosyć ryzykowna, ponieważ nie miałam żadnego zaplecza, doświadczenia ani wsparcia okazała się najwspanialszą z dróg.
Co pomaga w realizowaniu swoich prawdziwych marzeń? Po pierwsze brak ambicji – z nikim nie konkuruję i niczego nie muszę udowadniać. To czyni życie błogim i bardzo prostym. Po drugie miłość – kocham ludzi i największą przyjemność sprawia mi ich rozwój. Jestem ogrodniczką, pielęgnuję głosy i przyglądam się jak się rozwijają i rozkwitają. Ponieważ żyję bez presji, uczę bez presji, również nie przekazuję jej swoim uczniom. Staram się natomiast wpajać im zasadę, że jedyną osobą z którą warto się ścigać jesteśmy my sami. Mierzymy się wyłącznie ze sobą, ze swoimi blokadami i lękami, budujemy własną siłę, pewność siebie, odwagę, żeby móc podejmować nowe wyzwania. Te wyzwania oraz pokonywanie własnej słabości stanowią główną oś życia.
Od czasu, kiedy zaczęłam uczyć gwiżdżąc na opinię, że to nie jest zbyt ambitne zajęcie wydarzyło się tyle wspaniałych przygód. Otwierają się ciągle nowe drzwi i pojawiają kolejni fantastyczni ludzie. Żałuję, że doba ma tylko 24 godziny. Dziś już wiem z całą pewnością, że intuicja jest najlepszym doradcą, że należy iść za własnymi marzeniami, nawet jeśli na początku drogi jest bardzo ciężko i ma się tysiąc wątpliwości.

One thought on “Wybrałam Przygodę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *